• Wpisów:8244
  • Średnio co: 6 godzin
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 19:24
  • Licznik odwiedzin:480 557 / 2129 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
to teraz bardziej realnie, bez halloweenowych klimatów : ) coś ostatnio jestem skłonna do bardzo głębokich przemyśleń. to pewnie przez te wieczory zaczynające się już o godzinie 18. a może to przez Ciebie. w sumie jest to całkiem możliwe. te cztery wolne dni nie cieszą mnie już tak jak powinny.. coś niedobrego się dzieje.
 

 
Trzeba umieć żyć żeby umrzeć, trzeba umieć umrzeć, by żyć.
 

 
z mojej strony na dzisiaj to wszystko. kolorowych snów dla wszystkich!

______________________________________________
nic nie zostało z moich marzeń z moich planów. zobacz, mam dosyć iść tak gdzieś bez planów wciąż od nowa, zaczynać coś, nie kończyć..
 

 
pokochałam ich już po pierwszym odcinku! nie oglądam wiele seriali, bo zwyczajnie mnie nie interesują, ale ten przebił wszystkie poprzednie *-*
 

 
Niczego nie znalazłam w skrzynce na listy, nikt nie zostawił wiadomości na automatycznej sekretarce. Zdaje się, że nikogo już nie obchodzę. Bardzo dobrze. Ja też nie mam do nikogo żadnej sprawy.
 

 
to jak? przetrwać ostatni dzień i można powiedzieć, że mamy spokój. mogę też śmiało powiedzieć, że się poprawiło i chyba zaczynam rozumieć pewne rzeczy. może jutro wszystko odwołam, ale jak na razie jest naprawdę pozytywnie!
 

 
Trzymasz mnie w ramionach ale na koniec wypuszczasz. Muzyka przestaje grać, gasną światła, milkną usta. Mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania, więc odwracam się na pięcie odchodząc bez pożegnania,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Lubię patrzeć na szczęście innych, obserwować i w głowie układać własny plan szczęścia. Może tak już zostanie, może moje szczęście zostanie w moich snach i marzeniach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
no i co? tymczasem byle do środy ;> ciężkie trzy dni przed nami, ale po nich zasłużony odpoczynek.

i może gdybym dostała jakikolwiek znak, że to co robię i do czego dążę ma jakiś sens. może byłoby mi łatwiej.
 

 
Czy ja naprawdę pomyślałam, ze moje życie choć trochę się ułożyło? Jeśli tak, to bardzo przepraszam za nieporozumienie. oczywiście, byłabym jedyną osoba, która nie wspomniałaby o śniegu, którego troszkę nam tutaj napadało w nocy!

zakochałam się w Avril tutaj *-*
 

 
Nic nie daje zapadanie się w marzenia i zapominanie o życiu.
 

 
i może czasem wydaje się beznadziejnie, może czasem ręce same nam opadają, może czasami jest już tak źle, ze jedyne co możesz zrobić to wygodnie usiąść i zacząć się po prostu głośno śmiać. jak mawiali mądrzy ludzie "po każdej burzy wychodzi słońcu" i choć sama w to nie wierzę to może mieli rację, bo zaobserwowałam w swoim życiu poprawę : ) minimalną, może ledwo zauważalną, ale zawsze POPRAWĘ.

dla wszystkich miłej soboty!
 

 
i potrafisz jednym gestem zniszczyć moją budowaną przez cały dzień równowagę, nie mając o tym pojęcia. Jedyna osoba z której opinią się liczę rani mnie dzień w dzień, wieczór w wieczór, rozmowę w rozmowę nawet o tym nie wiedząc PARADOKS
 

 
i pewnie już bym zapomniałabym, gdyby każda najdrobniejsza rzecz nie kojarzyła mi się z Tobą, gdybyś nie śnił mi się po nocach, gdyby wieczory nie były tak długie..

________________________________________________
na dziś to już ostatni
 

 
Początkowo wszyscy jesteśmy bezbronni. Bezgranicznie ufni i pełni nadziei. Póki nie nastąpi coś niezrozumiałego, wtedy wszystko się zmienia. Wcześniej żyjemy otoczeni dobrem tak czystym, że aż wręcz niezauważalnym. Później przychodzą złe wieści..
 

 
Palę papierosa i patrzę w twoje oczy myśląc,że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy. W moim innym świecie planujemy przyszłość, ale teraz nie ma Cię, chyba właśnie wyszłaś.
  • awatar Bądź sobą dla siebie!: @Creator of dreams: odwiedzę na pewno, dziękuję i również pozdrawiam :*
  • awatar Creator of dreams: Dobry wieczór, Z tej strony Kłania się Creator of dreams, lub po prostu Kreatorka marzeń. :> Nieznajomeuczucie.pinger.pl - To nie jest mój pierwszy blog na Pingerze, więc można powiedzieć, że wróciłam na stare śmieci po kilkumiesięcznej przerwie, która dodała mi sił, więc wróciłam. :> Mój blog został poświęcony autorskim opisom życia, miłości, przyjaźni, bólu jak i cierpienia. Dodaję Swoje wiersze oraz teksty piosenek. Mam nadzieję, że każdy wchodzący na łamy Mojego bloga zainteresuje się czymś, znajdzie coś dla Siebie. Nie piszę dla Siebie, ale dla innych, dla was, abyście ocenili Moje wypociny. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam. :> Zapewne odwdzięczę się. :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jesienna rutyna?
kakao, jakaś dobra książka, muzyka, ciepłe kapcie i kocyk. to już powoli jesienna tradycja, niczym Boże Narodzenie zimą.
 

 
Czy trwająca tyle lat przyjaźń jest w stanie zakończyć się ot tak, po prostu. Czy to po prostu różne priorytety tak nas rozdzielają? Poznanie kogoś bardziej niż siebie samego sprawia, że zaczynamy wierzyć, że stając się częścią mnie nigdy od nas nie odejdzie. a co jeśli to się po prostu skończy? Jeśli zabraknie nam sił na ciągłe "lepiej"..
 

 
A co jeśli nie ma miłości? Jeśli wszystko to chemia i psychologia? Kupujemy wrażenia, emocje. Kupujemy je jak przedmioty.

- licealna nauka potrafi człowieka wykończyć -.-
 

 
Dopiero zaczynam przygodę z pingerem, jak mi pójdzie zobaczymy początki nie są łatwe, ale liczę na wyrozumiałość. Istnieje już wiele takich blogów, z których sama często korzystam. Postaram się im dorównać i stworzyć coś swojego, serdecznie pozdrawiam!